Chcesz szybciej się koncentrować, zwalczyć stres? Pozbyć się bólu głowy albo pleców? Pomoże ci w tym terapia stosowana w szkoleniu amerykańskich kosmonautów.
Umiejętność panowania nad organizmem i świadomego nim sterowania, którą posiadają mnisi buddyjscy, nie ma w sobie nic z magii. To skutek długoletniego treningu. Podobny efekt można osiągnąć bez lat ćwiczeń za pomocą terapii zwanej biofeedback. Opracowana została około 40 lat temu przez naukowców z NASA w USA. Zwiększa szybkość myślenia, kreatywność i pamięć o 25-30 proc., poprawia też nastrój i samoocenę.
Wideogra bez joysticka
Jedna z najbardziej popularnych form terapii, biofeedback EEG (z ang. biofeedback – biologiczne sprzężenie zwrotne, EEG – pomiar fal mózgowych za pomocą elektroencefalografu), sprawia wrażenie zabawy. Siedzisz przed monitorem z włączoną wideogrą. Twoim zadaniem jest np. kierowanie samochodem widocznym na ekranie. Wydaje się to proste. Rzecz w tym, że nie masz w ręku joysticka. Kontrolujesz przebieg gry swoim mózgiem. Podczas biofeedbacku EEG terapeuta umieszcza na twojej głowie płytki-czujniki. Rejestrują one sygnały pracy mózgu – fale mózgowe. Widzi je na swoim monitorze w postaci wykresu oraz cyfr, które pozwalają określić, czy mózg pracuje optymalnie. W zaburzeniach koncentracji uwagi często zauważa nadmiar fal wolnych, blokujących twoje możliwości, a przy stanach lękowych – zbyt dużo fal szybkich, które są przyczyną tego problemu.
Można jednak nauczyć mózg odpowiedniej pracy: hamowania niepotrzebnych fal wolnych lub szybkich. W tym celu lekarz lub psycholog przygotowuje indywidualny program naprawczy oparty na 20 wideograch. W czasie ich trwania to, co widzisz na monitorze, odzwierciedla twój stan psychofizyczny. Gdy się zrelaksujesz i mocno skupisz, obrazy są w odpowiednim położeniu, np. samochód szybko jedzie środkiem szosy. Otrzymujesz wtedy informację, że praca mózgu jest właściwa i dodatkowo nagrodę dźwiękową. Rozproszysz się lub zdenerwujesz – samochód niestety wypada z drogi. Skoncentrujesz się – wyjeżdża ponownie na trasę. W ten sposób uczysz się kontroli pracy mózgu i całego organizmu.
Lepsza pamięć i koncentracja
Metoda ma zastosowanie zarówno u dzieci, jak i dorosłych z zaburzeniami koncentracji uwagi, ADHD (zespół nadpobudliwości ruchowej), tikami, zaburzeniami procesu uczenia (dysleksja), pamięci. Biofeedback EEG pomocny jest również w przypadku kłopotów ze snem i bólach głowy. Używany jest jako terapia wspomagająca leczenie padaczki, mózgowego porażenia dziecięcego, stanów po urazie czaszki, operacjach mózgu, autyzmu. Na tym jego możliwości się nie kończą. Ułatwia wyjście z depresji, anoreksji, bulimii, zwalcza stany lękowe i zwiększa wiarę we własne możliwości. EEG biofeedback polecany jest też osobom zdrowym. To świetny trening dla sportowców, artystów, wojskowych, utalentowanych dzieci i młodzieży przed egzaminami. Znosi tremę, a także uczy panowania nad stresem, zwiększa twórcze myślenie i szybkość podejmowania decyzji.
Zdaniem specjalisty dr n. med. MICHAELA PAKSZYS, pediatra, neurofizjolog
Instytut EEG w Warszawie
Czy za trening trzeba płacić?
Trening biofeedback ma szerokie zastosowanie w medycynie, psychologii, logopedii i rehabilitacji, ale nie dla wszystkich jest dostępny za darmo. Tam jednak, gdzie jest szczególnie przydatny, np. w rozwoju dzieci i łagodzeniu ich kłopotów w nauce, jest bezpłatny. W 250 polskich ośrodkach wychowawczo-szkolnych i poradniach pedagogiczno-psychologicznych dzieci mogą wzmacniać pracę swojego mózgu z EEG biofeedbackiem za darmo dzięki projektowi Ministerstwa Edukacji Narodowej. W wielu pracowniach i szpitalach za treningi trzeba jednak płacić. Efekty terapeutyczne daje minimum dziesięć 30-minutowych sesji treningowych, przy poważniejszych schorzeniach potrzeba ich więcej. Koszt jednej – od 40 do 80 zł.
Na migrenę i nadciśnienie
Jest kilka typów urządzeń do biofeedbacku, które umożliwiają leczenie także innych schorzeń. Treninigi z ich wykorzystaniem są skuteczne np. przy nadciśnieniu tętniczym, migrenie, nietrzymaniu moczu, bólach pleców i szyi.
Czy wiesz, że…
Jednym z elementów treningu Adama Małysza jest EEG i EMG biofeedback. Uczą koncentracji uwagi i rozluźniania mięśni. Naukowcy opracowali metodę przekształcania grup krwi A, B i AB w grupę krwi 0. To ważne odkrycie, bo grupę 0 (nie jest najczęstsza) można podać każdemu pacjentowi.Źródło: Naj nr 17-18/2007 link do tego artykułu w internecie:
http://zdrowie.onet.pl/1406768,2039,0,1,,twoj_umysl_ma_moc,profilaktyka.html